Languages

"Koniec Lodzermenscha?" - Rozmowy ze świadkami historii będącymi dzisiejszymi i byłymi obywatelami Łodzi

Łódź / Berlin, 25. kwiecień 2011

Europejskie Stowarzyszenie Zbliżenia Wschód-Zachód (Europäische Verein für Ost-West-Annäherung e. V. (Berlin)) we współpracy z Instytutem Germanistyki Uniwersytetu Łódzkiego organizuje w maju 2011 roku w Łodzi program spotkań. Między 9 a 21 maja studenci i wykładowcy będą mieli okazję spotkać się z pochodzącymi z Łodzi świadkami wydarzeń z czasów wojennych i powojennych. Będą oni opowiadać o życiu codziennym oraz o łódzkiej rzeczywistości z tamtych lat. W ramach programu będą miały miejsce seminaria, wywiady, nagrania filmowe i zwiedzanie miejsc, z którymi związani byli dawni mieszkańcy Łodzi.
Sprawozdania świadków tamtych wydarzeń mają pomóc współczesnym mieszkańcom Łodzi uświadomić sobie, jakie wypływ na to europejskie miasto i jego poszczególnych mieszkańców miał wybuch wojny. Wśród świadków są też ci, którzy mieszkają dziś za granicą. Przyjeżdżają oni do swojego dawnego miasta rodzinnego, by wziąć udział w spotkaniach i w nagraniu filmu. Świadkowie są różnego pochodzenia: żydowskiego, niemieckiego, polskiego lub mieszanego.
Wszystko, co powstanie w związku z projektem (fragmenty filmów, wywiady, transkrypcje, tłumaczenia) będzie dostępne na stronie internetowej www.lodzermenschen.net (po polsku, niemiecku i angielsku) od czerwca/lipca 2011 roku.
Projekt spotkań będzie udokumentowany filmowo. Między ustalonymi terminami będą miały miejsce dodatkowe nagrania filmowe z udziałem świadków historii. Powstały materiał będzie stanowił cześć filmu dokumentalnego o historii Łodzi.
 
Sponsorzy
 

 
Udział/Zgłoszenia
Lokalizacja:Seminaria odbywają się na Uniwersytecie Łódzkim, Zakład Literatury i Kultury Niemiec
ul. Sienkiewicza 21, PL-90-508 Łódź. Osoba kontaktowa na miejscu jest paniDr. Krystyna Radziszewska. (tel. 0048 42 635 5115). Numery sal będą wywiszone w widocznym miejscu, w Instytucie Germanistyki w dniu wydarzenia.
 
Terminy seminariów
10. mai, 10.00-12.00: pan Hornberger
12. mai, 12.00-14.00: pan Grossmann
24. mai, 10.00-12.00: pan Ventzki
25. mai, 10.00-12.00: pan Seiler, pani Wojtaszek
26. mai, 10.00-12.00: pani Bergson
 
Spotkanie jest także otwarte dla wszystkich zainteresowanych, którzy nie mają nic wspólnego z uniwersytetem. Na seminariach oraz podczas zwiedzania liczba miejsc dla uczestników jest ograniczona. Dlatego prosimy o zgłoszenia.Program dzieli się na blok seminaryjny (relacje, pytania i odpowiedzi) oraz zwiedzanie miejsc w Łodzi, ktόre mają biograficzne lub historyczne znaczenie dla świadkόw. Zainteresowani mogą zgłaszać się wypełniając formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie internetowej projektu.
 
Wywiady prasowe
Podczas pobytu świadków historii w Łodzi, istnieje możliwość by dziennikarze, po wcześniejszy umówieniu, przeprowadzili z nimi wywiady. Kontakt: Tanja Cummings (cummings@eva-verein.de), kom.: 0049-176-20021098 (mozliwość rozmowy po niemiecku lub angielsku), lub poprzez Press room (tutaj możliwy jest również kontakt w języku polskim).
 
Świadkowie historii
Między innymi zostali zaproszeni następujący świadkowie:
pan Grossmann (*1927, w Zgierzu obok Łodzi):Dorastał w małym sztetl jako syn szewca. Przesiedlenie do getta Łόdź. Praca przymusowa (jako dziecko). Rodzice zmarli w getcie, brat w Kulmhof. Deportacja do Auschwitz. Po wojnie powrόt do Łodzi, emigracja do Izraela.
pan Hornberger (*1930w Łodzi). Pochodzenie polsko-niemieckie (niemiecka część rodziny od pokoleń w Łodzi). W zamieci wojennej wyjazd do Niemiec, w zamieci powojennej powrόt do Łodzi. Przymusowe przesiedlenie do Niemiec.
pani Bergson (*1921 w Łodzi): W getcie pracowała jako pielęgniarka. Jedna z niewielu osób, które mogą opowiedzieć o życiu przed wojną z własnego doświadczenia i która przeżyła likwidację getta.
pan Seiler (*1933 w Łodzi). Gałąź rodziny od pokoleń zamieszkała w Łodzi. Żona była dzieckiem polsko-niemieckiego „małżeństwa mieszanego“ (po wojnie 3 lata w polskim obozie pracy).
pani Wojtaszek (*1939 w Łodzi. Po wojnie wywłaszczenie rodziny. Zatajenie pochodzenia poprzez małżeństwo z Polakiem. Przed własną cόrką ukrywała swoje pochodzenie przez 40 lat.
pan Ventzki (*1944 w Łodzi). Syn „Rajchsdojcza“, burmistrza Litzmannstadt Ventzki (1941-45), ktόry nigdy nie stanął przed sądem za swoje stanowisko i czyny.
 
Tło historyczne

W porόwnaniu z innymi dużymi miastami europejskimi, Łόdź ma za sobą szczegόlnie wyrazistą wspόlną polsko-żydowsko-niemiecką historię, nie tylko pozytywną i kooperacyjną, lecz rόwnież destruktywną i brutalną. Od połowy XVIII wieku Łόdź przyciągała ludzi i wkrόtce stała się „wschodnim Eldorado“ oraz tyglem Polakόw, Żydόw, Niemcόw i wielu innych narodόw. W okresie zaledwie kilku dziesięcioleci powstał tu pierwszorzędny ośrodek przemysłu włόkienniczego. Królowały w nim kontrasty i konkurencja. Intensywna współpraca i współistnienie sprawił, że powstał typ człowieka, którego bardzo szybko zaczęto określać jako "Lodzermensz". Była to osoba pełna zagadek, którą trudno było zrozumieć a jej opis zmieniał się przez lata zależnie od ideologicznej, politycznej, narodowej lub od czasowej perspektywy. Raz był idealizowany, instrumentalizowany, romantyzowany albo nawet zniesławiany. "Narodowość" miała najwyraźniej w Łodzi mniejsze znaczenie (niż gdzie indziej); było się tutaj bardziej otwartym wobec innych grup i narodowości (niż gdzie indziej); było się wielojęzycznym, może nawet było się kosmopolitą? Lodzermensz był tolerancyjny? Życzliwy wobec innych, wobec ich religii i przynależności do grupy narodowościowej? Czy raczej był powierzchownym ignorantem? Co naprawdę tworzyło ten typ człowieka, ciężko dziś określić. Jednak bliskie ekonomiczne i kulturalne więzi jak i konkurencja i konflikty nie ochroniły miasta przed brutalnością II Wojny Światowej, za której sprawą upadł świat „Lodzermenszόw“ a kultury rozpadły się. W obliczu wcześniejszej wspόlnoty (większej niż w jakimkolwiek innym polskim albo europejskim mieście) ten koniec był tym bardziej katastrofalny. Z wkroczeniem niemieckiego wojska Wehrmacht Łόdź miała stać się „niemiecka“: Polacy zostali wywłaszczeni i wysiedleni, folksdojcze osiedleni a rajchsdojcze wysłani do Łodzi (wtedy „Litzmannstadt“) w celu zarządzania miastem. Niektόrzy niemieccy Łodzianie odebrali (jako obywatele polscy) wkroczenie wojsk niemieckich jako hańbę. Inni z kolei chętnie powitali nowych władcόw. Na ulicach dominował terror niemieckich okupantόw wobec Żydόw i Polakόw. Polska i żydowska ludność została wywłaszczona, Żydόw zamknięto w getcie, a potem większość z nich wywieziono do obozόw zagłady Ausschwitz albo Chełmno/Kulmhof, gdzie ich zamordowano.Jak ludzie – łόdzcy Polacy, łόdzcy Żydzi i łόdzcy Niemcy – przeżyli ten okres, podczas ktόrego narodowość miała nagle największą, rozdzielającą wagę i miała rozstrzygnąć losy tak wielu? Co spotkało ich rodziny? Co stało się z sąsiadami? Czy sąsiedzi stali się oprawcami? Jak zmieniło się miasto? Jak zmienił się zwykły dzień?

ZałącznikWielkość
eva_komunikat_prasowy_25kwiecien2011.pdf110.64 KB